Turyści często przyjeżdżają do polski szukając restauracji, które istniały u nas jeszcze kilkanaście lat temu. Obecne klimat z czasów PRL-u można znaleźć jedynie w barach mlecznych Tam właśnie jeszcze przed laty pani, która wydawała obiad mogła jednocześnie liczyć pieniądze i wydawać posiłki, dotykać na przykład sztućców. Mogła także krzyczeć na klientów wśród innych ludzi obecnych na sale, mogla wydawać tylko takie obiady, które jej pasowały, wedle uznania własnego, a nie życzenia klienta. Dzisiaj na szczęście nie ma już takiej praktyki, bo wiadomo, ze klient więcej nie przyjdzie do takiego lokalu. Musi być zadowolony. Na pytanie o jakieś danie w tamtych czasach często klienci słyszeli zwykłe i zdawkowe nie ma, a mimo to zachowywali spokój ducha i dobry humor. Obsługa kierując się dobrem restauracji traktuje klientów z szacunkiem, odpowiada na ich pytania i sama proponuje dania, bądź sposoby rozwiązania zaistniałych problemów. Kiedyś zdarzały się niespodzianki w jedzeniu- włosy, ślina itp., co teraz jest nie do pomyślenia w szanowanej restauracji.
Copyright @ 2010